O nieprawidłowościach w Enea S.A.

 Data publikacji: 26/05/2019

W Poznaniu spotkały się strony dialogu społecznego w Enea S.A. Tematem spotkania były zasady wynagradzania kadry zrządzającej niezgodne z Zakładowym Układem Zbiorowym Pracy (ZUZP). Po ponad roku od kontroli Państwowej Inspekcji Pracy zakończonej wystąpieniem o usunięcie nieprawidłowości dotyczących w szczególności niezgodnego z prawem wynagradzania kadry menedżerskiej w ENEA S.A. doszło do spotkania strony społecznej i pracodawcy.

Ze strony pracodawcy w spotkaniu uczestniczyli:

  • Zbigniew Piętka - Wiceprezes Zarządu ds. Korporacyjnych
  • Bogdan Klepas – Doradca Zarządu
  • Bogumił Kanik - Doradca Zarządu
  • Aneta Pelczarska – Dyr. Departamentu Zarządzania Zasobami Ludzkimi
  • Justyna Tomczyk - Dyr. Pionu Wynagrodzeń i Systemu Motywacyjnego

Pracodawcę wspomagał również prawnik dr Mariusz Piotrowski – z kancelarii Piotrowski i Wspólnicy Doradcy Prawni.

NSZZ Solidarność wspierał prawnik Konrad Danielczyk z kancelarii Radców Prawnych CERANEK

W ubiegłym roku NSZZ Solidarność uzyskała "korytarzową" informację, że w ENEA S.A. są pracownicy którzy mają wynagrodzenia znacznie wyższe niż wynikające z tabeli zaszeregowania. Po tej informacji wystąpiliśmy do PIP o przeprowadzenie kontroli w tym zakresie. Pani Inspektor po kontroli poinformowała nas o nieprawidłowościach, potwierdzając tym samym nasze przypuszczenia. Wynagrodzenie zasadnicze 10 osób w Enea S.A. znacząco przekracza maksymalne wynagrodzenie zawarte w najwyższej, zerowej kategorii zaszeregowania.

Okazało się również, że wybranym pracownikom wypłacane są poza funduszem 1%, co też jest niezgodne z zapisami ZUZP 

W wystąpieniu pokontrolnym inspektor PIP nakazała stronie pracodawcy rozpoczęcie rokowań w tym zakresie ze stroną społeczną. Pracodawca odmówił nam udostępnienia protokołu pokontrolnego PIP, wobec czego zwróciliśmy się do PIP i otrzymaliśmy zanonimizowany dokument. Z pozyskanego w ten sposób protokołu dowiedzieliśmy się również, że cały proceder zapoczątkowany został już w… 2013 roku!!!

Wszystko to trochę trwało, ale od tego momentu występowaliśmy do Pracodawcy o usuniecie tych nieprawidłowości i rozpoczęcie rokowań dla dokonania ewentualnych modyfikacji ZUZP.

Po roku i kolejnej kontroli PIP się doczekaliśmy i właśnie w dniu wczorajszym doszło do tego spotkania.

Spotkanie rozpoczęła prezentacja, którą prowadziła Pani dyr. Aneta Pelczarska. Kolejne slajdy miały uzasadnić wyłączenie menadżerów spod zasad wynagradzania zawartych w ZUZP. Główny argument to... brak czytelnego sytemu wynagradzania. Przedstawiona prezentacja stała się zaczynem do twardej dyskusji na ten temat. Strona społeczna wyraziła swoją dezaprobatę dla tej argumentacji - jeśli menadżer nie jest w stanie zrozumieć systemu wynagradzania to się po prostu nie kwalifikuje na to stanowisko.

Argumentacja pracodawcy opierająca się na opinii dr Piotrowskiego, że nie musi stosować ZUZP, ponieważ zaproponował Pracownikom korzystniejszą ofertę, (przynajmniej w tym zakresie) również nie uzyskała naszego zrozumienia, choćby dlatego, że odbywa się to kosztem pozostałych Pracowników. Ponadto wydanie werdyktu o tym, że rezygnacja przez pracownika z podlegania ustaleniom ZUZP jest dla niego korzystna w każdej sytuacji jest bardzo dyskusyjna.

Pan mecenas podważając wystąpienie Inspektora PIP w ferworze dyskusji stwierdził

„Inspektor PIP ma władzę, ale nie ma wiedzy.

Ja nie mam władzy, ale mam wiedzę”

W świetle faktów dziwna wydaje się ta  "władza PIP" skoro po ponad roku 7 wystąpień sformułowanych wobec Zarządu Enea S.A. przez inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy wciąż nie zostało zrealizowanych.

Żadne argumenty strony pracodawcy nie uzasadniały łamania prawa i nie przekonały związków zawodowych.

Główne nasze argumenty to:

  1. Nierówne traktowanie pracowników – jeśli kadrze menadżerskiej zryczałtowano dodatki (stażowy, taryfę pracowniczą, szkodliwy itp.) i pracodawca twierdzi, że jest to korzystniejsze dla pracowników to czemu nie stosuje tego samego wobec nowo przyjętych specjalistów czy referentów.
  2. Jeśli pracodawca nie chce mieć tych pracowników objętych ZUZP to niech ich zatrudnia tak jak np. w ENERDZE na kontraktach menadżerskich. 
  3. Skoro mamy tak skomplikowany ZUZP to czemu pracodawca od 3 lat zorganizował tylko dwa spotkania w tej sprawie a następnie zamroził to na ponad dwa lata
  4. Wypracowany wspólnie zysk, powinien być w drodze dialogu społecznego podzielony sprawiedliwie pomiędzy wszystkich pracowników.

W trakcie spotkania Pracodawca po raz kolejny  zaproponował rozwiązanie polegające na wyłączeniu kadry menadżerskiej spod regulacji ZUZP, a więc  tak naprawdę zalegalizowanie istniejącej od 2013r. sytuacji niezgodnego z prawem wynagradzania kadry menadżerskiej w Enea S.A.

Oczywiście nie było zgody strony społecznej na takie rozwiązanie.

Ustalono, że w czerwcu dojdzie do spotkania na którym zostanie zaprezentowany nowy kompleksowy system wynagradzania dla wszystkich pracowników , oraz dokonany zostanie przegląd zapisów ZUZP.