List otwarty Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność". Dość hipokryzji!

 Data publikacji: 20/12/2016

Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki wystosował do wszytkich członków NSZZ "Solidarność" zrzeszonych w Krajowym Sekretariacie Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" i do wszystkich pracowników sektora wydobywczego i energetycznego list otwarty będący odpowiedzią na skandaliczną próbę bandyckiego zawłaszczenia Polski dokonywaną w ostatnich dniach przez obrońców okrągłostołowego układu. Układu z ludźmi, którzy wysługując się ZSRR pod szyldem PRL zdradzali i uciskali własny naród, niejednokrotnie uciekając się do popełniania zbrodni. Na jego podstawie otrzymali monopol na wielkie biznesowe kariery i gwarancję bezkarności i nietykalności. Dziś głoszą się obrońcami demokracji i wolności słowa, a zaledwie wczoraj karali NSZZ "Solidarność" za organizację konferencji prasowych.

Ugrupowania polityczne, które wbrew swoim przewidywaniom przegrały ostatnie wybory parlamentarne nie mogą się pogodzić z tak dotkliwą dla ich dumy porażką. Nie mogą pogodzić się tym bardziej widząc, jak pada gmach obłudy projektowany przy okrągłostołowym stole, a dopracowywany przy magdalenkowej biesiadzie. Wiele wskazuje na to, że pada konstrukcja państwa, które zapewniało specyficznej kaście ludzi, wywodzących się z nomenklatory PRL-u oraz współpracującej z nią częścią opozycji z czasów PRL, wyłączność na tworzenie dużych przedsięwzięć biznesowych (np. Amber Gold), zbijanie łatwych majątków oraz szybkie awanse w hierarchii kariery. Reszta, ta spoza układu, miała służyć, albo ostatecznie wyjechać z Polski. Nieposłuszni doprowadzani byli do bankructwa metodą na skarbówkę (zamrożenie kont, trwające latami przepychanki o wielomilionowe roszczenia urzędów skarbowych - np. sprawa Kluski), na kredyt (żądanie natychmiastowej spłaty kredytu i użycie specyficznego prawa o bankowym tytule egzekucyjnym - np. sprawa Malmy), ostatecznie metodą szantażu i terroru (np. sprawa Olewnika).

Przez dziesięciolecia w obronie interesów tej grupy używane były armatki wodne, karabiny, czołgi, a nawet wojskowe samoloty (np.:17 grudnia - rocznica pacyfikacji wybrzeża, wojna z narodem 1970r). Niewygodnych mordowano. Dziś żebrzą obcej interwencji w zagranicznych mediach. Szczególna eskalacja ich działań zbiegła się z datą uchwalenia ustawy odbierającej wielotysięczne apanaże funkcjonariuszom reżimu komunistycznego, którzy w swojej "pracy" dla uciskającego na polecenie Moskwy reżimu stosowali wszelkie metody, z torturami i morderstwami włącznie.

NSZZ "Solidarność" nie może stać obojętnie wobec podnoszącej głowę hydry wrogiej narodowi polskiemu oraz ludziom pracy. Nie możemy stać obojętnie widząc Himalaje hipokryzji prezentowanej przez tych, którzy wiele lat dusili wolność słowa, brutalnie tłumili manifestacje opozycji, w tym "Solidarności". Stąd list naszego Przewodniczącego Kazimierza Grajcarka:

Z tych samych powodów nie będzie nigdy z naszej strony akceptacji dla takich widoków w pomieszczeniach socjalnych Enea, gdzie promowane są oszczercze wydawnictwa zakłamujące rzeczywistość w sposób wrogi Polsce oraz zwykłym Polakom:

wyborcza_w_enea_mala.jpg