Manifestacja

 Data publikacji: 10/06/2021

Kilka tysięcy energetyków z kilku central związkowych, w tym NSZZ Solidarność stawiło się w Warszawie

by zaprotestować przeciwko polityce energetycznej UE, której bezkrytycznie poddaje się  Rząd RP. Wśród protestujących znalazła się liczna reprezentacja związkowców z Enei. Z uwagi na pandemię koronawirusa i obostrzenia z nią związane protestujący poruszali się grupami po 150 osób, a cały marsz był bardzo rozciągnięty.

image02.jpg

Powodem protestu było:
- zagrożenie utraty suwerenności energetycznej Polski,
- brak dialogu w procesie transformacji energetycznej co może skutkować utratą miejsc pracy w energetyce,
- groźba uzależnienia się od importu kolejnego nośnika energetycznego po gazie i ropie energii elektrycznej,
- łamanie prawa pracy w grupach energetycznych.

Pod Ministerstwem Aktywów Państwowych petycję przyjął minister Jacek Sasin.

image01.jpg

Związkowcy po udaniu się pod siedzibę premiera Mateusza Morawieckiego i wygłoszeniu przemówień, chcieli złożyć na ręce szefa rządu swoją petycję. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów była jednak zamknięta dla "Solidarności". Jej przewodniczący Piotr Duda oraz przedstawiciele innych związków zawodowych pozostawili wobec tego swoje petycje pod drzwiami biura przepustek KPRM.

Organizatorem protestu w Warszawie  był Krajowy Sekretariat Górnictwa i Energetyki NSZZ Solidarność.

Petycja w sprawie sytuacji sektora

Petycja w sprawie PGE SA