25 października wybieramy nowych posłów i senatorów

 Data publikacji: 23/10/2015

Już w najbliższą niedzielę zadecydujemy o kształcie nowych władz Polski. Wiele wskazuje jednak na to, że tym razem stawka jest o wiele większa niż zwykle.

Przez ostatnie 8 lat narosło w naszym kraju wiele nierozwiązanych problemów, powstały nowe. Monopol władzy rozciągnął się na wszystkie sfery państwa, objął też media, które przestały prawidłowo spełniać swoją bardzo ważną w demokracji funkcję kontrolną wobec poczynań władzy. Nie są one dziś źródłem rzetelnej informacji o tym, co dzieje się wokół nas. Konkretne skutki "specyficznego" podejścia aktualnie rządzących do dialogu społecznego widzimy i odczuwamy wyraźnie także w ENEA.

Dla skuteczności działań związku zawodowego niebagatelną rolę odgrywa nastawienie ludzi władzy, ludzi stanowiących prawo w Polsce, do problemów pracowniczych. Dlatego gorąco zachęcamy do zapoznania się z zawartością strony www Sprawdzam polityka, gdzie znajdują się informacje jak konkretna osoba głosowała w ważnych dla nas sprawach.

Polecamy też kandydatów wywodzących się z NSZZ "Solidarność", którzy dają gwarancję, że nie zapomną o "Solidarności" po wyborze do ław sejmowych. Znajdziemy ich na stronach zarządów naszych regionów NSZZ "Sodlidarność"

Istnieje wiele przesłanek by sądzić, że decyzja, którą podejmiemy w tą niedzielę będzie miała wpływ na to, czy Polska jaką znamy od dziecka przeminie czy nie. Zniszczone polskie stocznie, ponad 2 000 000 młodych ludzi za granicą, kopalnie w wyniku zaniedbań władzy doprowadzone na skraj upadłości, podwyższone podatki - to już się stało. Pewne rzeczy już zaczęły się dziać:

  • polityka energetyczna rządu prowadzi do utraty rentowności przez polskie elektrownie węglowe,
  • poprzez wypowiadanie Ponadzakładowego Układu Zbiorowego Pracy doprowadza się do faktycznej likwidacji branży energetycznej w Polsce w zakresie prawa pracy - rzecz niespotykana w Europie,
  • przyspieszona sprzedaż takich spółek jak PKP Energetyka rodzi dodatkowe pytania o bezpieczeństwo energetyczne kraju,
  • pojedynczymi decyzjami administracyjnymi odbiera się operatorom systemów dystrybucyjnych miliony przychodów z roku na rok,
  • minister edukacji ogłosiła konieczność zmian w programie przedmiotu Przysposobienie do życia w rodzinie oraz przepisania podręcznika do tego przedmiotu; oznaczać to może tylko jedno: wprowadzenie zachodniego modelu edukacji seksualnej, w którym dzieci raczone są anatomicznymi i technicznymi szczegółami pożycia i są niepotrzebnie przedwcześnie rozbudzane seksualnie,
  • wprowadzono już ustawodawstwo, które restrykcyjnie przestrzegane prowadzi do modelu szwedzkiego, gdzie w każdej chwili dziecko może być odebrane rodzinie przez urzędnika państwowego; coraz więcej dzieci odbierane jest rodzinom z powodu biedy,
  • istnieje wiele przesłanek, że przygotowywany jest grunt dla wprowadzenia podatku katastralnego; w polskich realiach prawie na pewno będzie to oznaczać pozbawienie majątku wielu niezamożnych ludzi, których nieruchomości zostaną bardzo wysoko wycenione (centra miast, atrakcyjne dzielnice), a dla wszystkich oznaczać będzie perspektywę znacznej podwyżki podatków,
  • zadłużenie Polski zwiększane jest w astronomicznym tempie ponad 200 000 000zł dziennie (dane na rok 2015),
  • umowy o pracę już dziś stają się dobrem niemal luksusowym,
  • w maju 2016 polska ziemia może być kupowana przez cudzoziemców - nowy rząd musi zabezpieczyć ją przed niekontrolowanym wykupem, szczególnie o charakterze spekulacyjnym,
  • trzeba korzystnie dla Polski rozwiązać problem emigracyjny wywołany nieodpowiedzialnym zachowaniem rządu niemieckiego.

Można tak wymieniać długo. Jesteśmy o krok od zmian nieodwracalnych, które diametralnie zmienią naszą rzeczywistość. Wiemy, że są ludzie, dla których wymienione powyżej fakty będą miały wydźwięk pozytywny lub neutralny. Jeśli do nich czytelniku nie należysz - Twoim obowiązkiem jest iść na niedzielne wybory i oddać głos na ugrupowania i ludzi, którzy dadzą nadzieję na powstrzymanie tych trendów.